Za nami XI spotkanie Klubu Sponsora w Opolu. Było kameralnie, ale niezwykle inspirująco i motywująco. Mogliśmy się dowiedzieć, jak zwiększyć bezpieczeństwo naszej firmy przed wypływem informacji, jak ustrzec się przed błędami naszych pracowników i jakie zagrożenia na nas czyhają, jeśli nie wdrożymy ochrony danych osobowych. Są to bardzo przydatne informacje z punktu widzenia każdego przedsiębiorcy. Często nie jesteśmy świadomi konsekwencji, jakie niosą ze sobą źle ułożone relacje z pracownikami, brak odpowiednich dokumentów czy systemu informatycznego, które chroniły by nas przed dostaniem się ważnych dla nas informacji w niepowołane ręce. Prelekcję poprowadziła niezastąpiona Bożena Krawczuk, właścicielka Kancelarii Bezpieczeństwo Informacji. Bardzo dziękujemy za tą ogromną dawkę wiedzy i doświadczenia.

Spotkanie tradycyjnie otworzyła koordynator regionalna Klubu Sponsora w Opolu – Kamila Osiadacz. Tym razem bez swojego duetu, założycielki Klubu – Eli Fijołek, która w  tym czasie grała rolę córki Ojca Chrzestnego w spektaklu charytatywnym.

Po przywitaniu wszystkich gości usłyszeliśmy, czym jest Klub Sponsora i jakie są jego cele. Następnie każdy miał możliwość powiedzenia kilku słów o sobie, tak, aby ułatwić późniejszy networking. Po prelekcji nastąpił stały punkt programu – przerwa kawowa, podczas której mogliśmy skosztować pyszności przygotowanych przez Hotel Mercure.

Druga część spotkania jak zawsze jest ukłonem w stronę Członków Klubu. Tym razem postanowiliśmy zrobić coś, czego jeszcze u nas nie było. Członkowie Klubu mieli okazję do przedstawienia swojej inicjatywy, zaproszenia na organizowane przez nich wydarzenia czy wykłady. Trzeba przyznać, że jest to świetna opcja, z której skorzystało kilka członkowskich firm. Pomysł okazał się sukcesem.

Każde nasze spotkanie zawsze zamyka wystąpienie Organizatora wydarzenia/projektu/inicjatywy. Po raz kolejny mogliśmy posłuchać Roberta Ćwiklińskiego – niezwykłego człowieka z wielką charyzmą i jeszcze większym sercem. Kilka miesięcy temu Robert wystąpił u nas po raz pierwszy, przy okazji swojej samotnej wyprawy rowerowej do Anglii, podczas której zbierał koszulki i inne gadżety klubów sportowych, które są aktualnie licytowane na rzecz Domowego Hospicjum Dziecięcego w Opolu. Jego wystąpienie miało na celu zaproszenie do współpracy podczas dwóch kolejnych wypraw, które planuje Robert w przyszłym roku. Trzeba przyznać, że swoją opowieścią wprawił Gościu w osłupienie, wszyscy słuchali z niedowierzaniem i wzruszeniem, które było widać w oczach. Jako Giełda Eventów postanowiliśmy wyprawy Roberta, podobnie jak poprzednio, objąć patronatem medialnym. Będzie go można spotkać u nas na kolejnych spotkaniach, warto więc przyjść i go poznać osobiście. Trzymamy za niego mocno kciuki, bo takich ludzi warto wspierać w ich działaniach.

Spotkanie tradycyjnie zakończyło wspólne zdjęcie. Po części oficjalnej przyszedł czas na luźny networking.

Dziękujemy wszystkim obecnym Gościom za udział w spotkaniu i zapraszamy na następne, które odbędzie się 15 grudnia w Opolu.

Do zobaczenia!

Fotorelacja